brcspr dnia 13 August 2009

Niedawno natknęliśmy się na temat importu oleju rzepakowego z Kamerunu.

W Internecie pełno jest ofert firm z Kamerunu, zachęcających do kupna wszelkiego rodzaju olejów roślinnych, w trym głownie oleju rzepakowego. Olej rzepakowy robi obecnie karierę jako komponent tzw. paliwa ekologicznego czyli biodiesla. Stąd wielkie zainteresowanie wśród importerów ofertami, które zachęcają do kupna oleju w cenie USD 200-300 CIF za tonę .
Tylko na portalu alibaba .com mozna znaleźć ok 150 takich ofert. Na innych portalach handlowych jest podobnie. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Kamerun w ogóle nie uprawia rzepaku i nie eksportuje oleju rzepakowego. Wszystkie oferty na dostawę tego produktu to wielkie oszustwo. Pamiętajcie, że Kamerun, to kraj z Zachodniej Afryki, graniczący z Nigerią. Dotychczas Nigeria słynęła z prób wyłudzeń pieniędzy na różne sposoby. Jest to tak zwany „Nigerian scam”. Obecnie, gdy przekręty nigeryjskie stały sie zbyt głośne, często te same grupy przestępcze próbują znaleźć następnych naiwnych pod szyldem importu z Kamerunu.
Nie dajcie sie zwieść profesjonalnemu wyglądowi oferty, ani załączanym zdjęciom z wirtualnych rafinerii i skanom nieistniejących certyfikatów rejestracji firmy w kameruńskiej izbie handlowej. Wszystko to jest oszustwem, podobnie jak referencje od niby poprzednich klientów i służy wyłudzeniu pieniędzy pod jakimkolwiek pozorem.

Oszuści próbując uwiarygodnić się posuwają sie do tego, że bezczelnie oferują towar , deklarując poddanie go przed wysyłką kontroli przed załadowczej SGS a certyfikat SGS miałby być jednym z dokumentów wymaganych przez akredytywę lub przy inkasie dokumentowym. Problem jednak w tym, że wymagają oni, by kolejna transza płatności była zapłacona na podstawie kopii ! dokumentów zaladowczych. Jak informuje sam SGS z Kamerunu, nigdy dotychczas nie kontrolowali oleju rzepakowego w eksporcie, gdyż taki eksport nie istnieje.

Ostrzegamy chętnych łatwego zarobku na imporcie oleju rzepakowego z Kamerunu by byli ostrożni. Podobnie może być z innymi krajami i innymi produktami. Oszuści są obecni na całym świecie. W Internecie znaleźć można mnóstwo „rewelacyjnych” ofert., które wymagają sprawdzenia, zanim poniesiecie jakiekolwiek koszty, a później negocjacji takich warunków płatności, które uniemożliwią oszustwo.
Polska nie posiada swej placówki dyplomatycznej w Kamerunie. Inne kraje są w lepszej sytuacji i i personel handlowy ich ambasad ostrzega przed oszustwami. My musimy sobie radzić sami. Jeśli macie swoje własne doświadczenia z oszustami w handlu międzynarodowym / nie tylko z Kamerunem/, opiszcie je.

 

Share
brcspr dnia 26 June 2009

Temat bezpieczeństwa importu z Chin często spędza sen z powiek wielu importerom. O ile większe firmy znają ryzyka i znają sposoby by je ograniczać, o tyle małe i średnie firmy oraz osoby prywatne nie mają dokąd się zwrócić o pomoc czy też poradę.

Co prawda istnieje trochę książek na temat importu z Chin, ale koncentrują się na sprawach technicznych prowadzenia wymiany handlowej z Chinami, a zupełnie nie poruszają praktycznych aspektów tej działalności, a zwłaszcza bezpieczeństwa importu z Chin.
Szkolenia też niewiele dają, ponieważ tak się zwykle składa, że prelegenci przekazują wyłącznie wiedzę bardzo ogólną lub akademicką, a jak przychodzi co do czego, to importer musi sobie sam poradzić z problemem.
Można prosić o pomoc znajomych, ale jak to w życiu bywa, coś podpowiedzą, a informacje najbardziej istotne zostawia dla siebie.

Importując z Chin musisz wziąć pod uwagę 12 kluczowych elementów, które mają wpływ na sukces przedsięwzięcia: czas, kłopoty językowe, technikę wymiany korespondencji oraz umiejętność jej czytania, znajomość importowanego towaru, wybór oferty od wiarygodnego dostawcy, sprowadzenie próbek, cenę, właściwie sformułowane zamówienie, warunki i terminy płatności, termin dostawy, możliwości reklamacji oraz jakość towaru.

Jakość towaru jest zdecydowanie najbardziej wrażliwym elementem w imporcie z Chin. Większość importerów nie zdaje sobie bowiem sprawy, że nie muszą być skazani na zakup tego co im wyśle Chiński dostawca. Importerzy mogą się bronić przed wysyłką produktów wadliwych zlecając kontrolę towaru tam na miejscu. Towar można skontrolować jeszcze w Chinach i kupić go (czyli zapłacić) dopiero po sprawdzeniu, że towar jest w porządku. Usługi tego rodzaju świadczą niezależne firmy kontrolne, które nie tylko nie są kosztowne, ale dysponują wykwalifikowanymi inspektorami, który na czas dojadą na wyznaczone miejsce i skontrolują towar w imieniu importera.

Jaka to ulga dla importera, że wie co do niego jedzie !

W tym blogu zamierzamy publikować informacje, które pozwolą wam dokonywać udanych transkacji w handlu zagranicznym.Zaczynamy od importu z Chin, gdyż z tego kierunku pochodzi wiekszość importu dokonywanego przez małe i średnie firmy.

 

Share