Import z Chin najeżony jest wieloma niebezpieczeństwami, zwłaszcza dla osób spodziewających się szybkiego i dużego zarobku na elektronice lub handlu odzieżą, obuwiem znanych marek światowych.
Pisaliśmy o tym we wcześniejszych postach…..
Najczęściej okazuje się, że partner po drugiej stronie jest czysto wirtualny i pieniądze przepadły, lub też zawartość otrzymanej z Chin przesyłki odbiega od tego, co zostało zamówione i zapłacone. Nie rzadko zamiast nowego sprzętu otrzymasz uszkodzone towary lub śmiecie.
Co wtedy? Niestety ,niewiele da sie zrobić a stracone pieniądze należy potraktować jako koszt zdobywania doświadczenia życiowego lub kosztowną lekcję handlu z Chinami.
Możliwości skutecznej akcji są niewielkie ponieważ:
- podjęcie kroków prawnych w Chinach jest możliwe tylko na podstawie zeznania złożonego na posterunku policji w Chinach, bezpośrednio przez pokrzywdzonego lub jego prawnego pełnomocnika. Policja nie rozpocznie żadnych działań na podstawie emaili lub pism z zagranicy.
- policja będzie ścigać tylko osoby lub firmy z prawdziwymi nazwiskami i adresami. Nie zajmą się firmą wirtualną, która podała w Internecie fałszywy adres i telefony
- wszelkie kontakty z władzami chińskimi w sprawach o oszustwo muszą być prowadzone w języku chińskim.
- mnogość tego typu oskarżeń powoduje, że skuteczność działań policji jest niska, dochodzenia trwają bardzo długo i z reguły są umarzane.
- jeśli już policja skieruje sprawę do sądu, należy liczyć się z długotrwałym procesem , wysokimi kosztami adwokata, do tego dochodzą koszty sadowe , koszty tłumacza itd.
Podsumowując:
Jest sens podejmowania działań prawnych w Chinach tylko , jeśli strata wynosi co najmniej kilkanaście tysięcy dolarów, pokrzywdzony dysponuje twardymi dowodami oszustwa a oskarżony jest zidentyfikowany prawdziwym nazwiskiem i realnym adresem. Nawet wtedy efekt jest niepewny, sprawa będzie „wałkować się” przez lata, a koszty mogą wielokrotnie przekroczyć wysokość straty.
Nie ma też co liczyć na polskie placówki handlowe, które choćby chciały pomóc, nie maja kim tego zrobić a i tak procedura musiałaby sie rozpocząć od policji (patrz wyżej). Podobnie jest z chińskim Ministerstwem Handlu (Ministry of Commerce).
Pokrzywdzony powinien jednak o swej „przygodzie” napisać w Internecie, choćby na naszym blogu aby ostrzec następnych.
Z drugiej strony, ktoś importujący podróbki markowych towarów z Chin zapewne zdaje sobie sprawę, że popełnia przestępstwo , karalne zarówno w Polsce jak i w Chinach.
Jeśli planujesz import z Chin lub innych krajów i poszukujesz dostawców w Internecie pamietaj, że natkniesz sie na oszustów. Przy wyborze dostawców wskazana jest czujność.Prezentujemy listę 20 typowych znamion oszustwa w Internecie:
- Cena towaru jest zbyt dobra aby była prawdziwa
- Oferta dotyczy produktów znanych marek po okazyjnych cenach
- W Internecie jest mnostwo podobnych ofert na towar, który w tym kraju nie jest produkowany.
- Przewoźnik morski lub kurier oferowany przez dostawcę jest nieznany
- Płatność przez Western Union lub MoneyGram
- Płatność na rachunek osoby fizycznej a nie rachunek firmowy
- Płatność przez nieznany rachunek escrow ( gdy płacimy pośrednikowi, który płaci dostawcy, jeśli towar zostaje wysłany do kupującego)
- Certyfikaty powierdzające jakość wydane przez nieznane firmy
- Sprzedawca ponagla do dokonania płatności
- Sprzedawca podkreśla, że ceny są korzystne tylko chwilowo
- Brak czynnego numeru telefonu z kraju, w którym znajduje się firma
- Sprzedawca jako telefon kontaktowy podaje tylko telefon komórkowy
- Numer telefonu pochodzi z innej prowincji Chin niż adres firmy
- Nr telefonu rozpoczyna sie od cyfr 47 lub o47
- Sprzedawca deklaruje, że niski poziom cen jest wynikiem tego, że kupuje hurtowo
- Firma deklaruje, że jest „wiodącym” dostawcą, a wyniki wyszukiwania w Google nie potwierdzają tego.
- Na stronie internetowej nie ma możliwości dokonywania bezpiecznych zakupów przy użyciu szyfrowania SSL, pomimo, że firma deklaruje sie jako znana i wiodąca.
- Firma certyfikujaca stronę www. jest zupełnie nieznana
- Sprzedawca prosi o numer karty kredytowej w emailu
- Adres email firmy jest darmowy ( np. yahoo.com;gmail.com;hotmail.com itd)
Lista w żadnym wypadku nie jest kompletna. Będziemy ją bieżąco uzupełniać. Nie można też traktować jej zbyt rygorystycznie. Na przykład w Chinach praktyką jest , że darmowe adresy email są powszechnie stosowane przez legalne, realne firmy. Wystąpienie wielu sygnałów z w/w listy w tej samej ofercie powinno jednak być silnym sygnałem ostrzegawczym. Lepiej zrezygnować z takiego „złotego „interesu.
Przesyłajcie nam swe komentarze o własnych doswiadczeniach z oszustami w Internecie
Bardzo często na witrynach B2B typu Alibaba.com., Global Sources.com, TradeKey.com znaleźć można oferty importu towarów z Chin i innych krajów po bardzo atrakcyjnych cenach. Dotyczy to zwłaszcza elektroniki, telefonów komórkowych, biżuterii, modnych gadżetów. Zwykle są to towary znanych marek światowych, oferowane przez nieznane nikomu firmy.
Przy takich ofertach pojawiają się informacje o sposobach płatności. Jeżeli jednym ze sposobów na płatność jest przekaz poprzez Western Union lub Money Gram powinno to włączyć wam „czerwone światło”.
Taka oferta to murowany przekręt! Żaden legalny biznes nie oferuje takiej formy płatności.
Nie ma znaczenia, że firma podaje również inne sposoby płatności np. Paypal lub TT. To tylko po to by zmylić czujność. Okazuje sie bowiem, że np. z pewnych powodów rachunek bankowy nie działa lub firma zniechęca do użycia Paypal z powodu wysokich kosztów i Westrn Union pozostaje wówczas jedynym de facto sposobem płatności.
Systemy przekazów gotówkowych Western Union lub Money Gram stworzone zostały wyłącznie na użytek osób, które znają się osobiście. Ostrzegają o tym same te firmy na swych stronach internetowych, zainteresowane by ich klienci nie stawali sie ofiarami oszustw .
Tymczasem systemy te stały sie idealnymi narzędziami dla oszustów, którzy opanowali je dla wyłudzania pieniędzy od nieświadomych przekrętu , niedoświadczonych „kupców”, zmamionych perspektywą szybkiego zysku.
Przekręt na Western Union to pochodna tzw. przekrętu nigeryjskiego lub „419”.
Pamiętajcie, że nie ma sposobu na cofnięcie przekazu Western Union ani znalezienie oszusta, który odebrał pieniądze. Pozostaje on całkowicie anonimowy. Do odbioru gotówki wystarcza mu numer przekazu , tzw.MTCN. Często w ogóle nie jest legitymowany. A nawet jeśli jest, to jest to osoba prywatna, która po odebraniu gotówki ginie w tłumie. Płacić przez Western Union to tak , jakby rozdawać pieniądze na ulicy przygodnie spotkanym przechodniom , obiecujących nam dostawę.
Bezpieczne formy płatności za import z Chin i innych krajów to: przelew bankowy ( bank transfer) lub karta kredytowa , akredytywa (Letter of credit, L/C). Należy też pamiętać, że jeśli przekaz gotówki przez Western Union nastąpił przy użyciu karty kredytowej, to pieniądze nie zostaną zwrócone w przypadku oszustwa.
Nie należy dokonywać przelewów bankowych na konta osób prywatnych, nawet jeśli jest o konto właściciela lub dyrektora firmy. Każda legalnie istniejąca firma w Chinach posiada swe konto firmowe w banku.
Tagi: przekręty, Western Union
Rozpoczynając import z Chin, jednym z podstawowych pytań, które stawia sobie importer towarów jest pytanie o wiarygodność dostawcy. Pytanie bardzo słuszne, gdyż zgodnie ze zwyczajami handlu z Chinami dostawca po przyjęciu zamówienia domaga się zaliczki, z reguły 30%.
Istnieje uzasadniona obawa, że zaliczka to będą pieniądze wyrzucone w „czarną dziurę”, jeśli dostawca okaże się wirtualny lub po prostu nie będzie w stanie dostarczyć towaru, który został zamówiony. Szczególnie niebezpieczne mogą okazać się kontakty nawiązywane za pośrednictwem portali typu Alibaba.com.
Na tym etapie importu z Chin, gdy wstępnie wybrany został dostawca, lecz nie została jeszcze zapłacona zaliczka należy sprawdzić jego wiarygodność.
Jest na to kilka sposobów:
- sprawdzenie w Googlu czy nazwa firmy dostawcy nie pojawia się w kontekście przekrętów
- sprawdzenie czy jest w Alibaba.com do ściągnięcia raport z audytu dostawcy.
http://trustworthy.alibaba.com/buyer/certified_supplier_section.htm?catId=39
Jeśli w Internecie brak pozytywnych informacji o firmie a na Alibabie lub Made -in -China.com nie ma raportów o poszukiwanej firmie ,warto zamówić:
- sprawdzenie w rejestrze handlowym w Chinach czy firma realnie istnieje, jakie posiada licencje
- audyt dostawcy w Chinach.
Audyt wykonany przez inspektora w Chinach pozwoli uzyskać mnóstwo informacji o statusie, kondycji, organizacji producenta/ dostawcy. Te informacje pozwalają podjąć świadomą decyzję o wyborze partnera w Chinach i zminimalizować ryzyko w imporcie z Chin.
Szczegóły w:
http://www.chiny.verico.pl/text/104_pl.php
http://www.chiny.verico.pl/text/87_pl.php
Niedawno natknęliśmy się na temat importu oleju rzepakowego z Kamerunu.
W Internecie pełno jest ofert firm z Kamerunu, zachęcających do kupna wszelkiego rodzaju olejów roślinnych, w trym głownie oleju rzepakowego. Olej rzepakowy robi obecnie karierę jako komponent tzw. paliwa ekologicznego czyli biodiesla. Stąd wielkie zainteresowanie wśród importerów ofertami, które zachęcają do kupna oleju w cenie USD 200-300 CIF za tonę .
Tylko na portalu alibaba .com mozna znaleźć ok 150 takich ofert. Na innych portalach handlowych jest podobnie. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Kamerun w ogóle nie uprawia rzepaku i nie eksportuje oleju rzepakowego. Wszystkie oferty na dostawę tego produktu to wielkie oszustwo. Pamiętajcie, że Kamerun, to kraj z Zachodniej Afryki, graniczący z Nigerią. Dotychczas Nigeria słynęła z prób wyłudzeń pieniędzy na różne sposoby. Jest to tak zwany „Nigerian scam”. Obecnie, gdy przekręty nigeryjskie stały sie zbyt głośne, często te same grupy przestępcze próbują znaleźć następnych naiwnych pod szyldem importu z Kamerunu.
Nie dajcie sie zwieść profesjonalnemu wyglądowi oferty, ani załączanym zdjęciom z wirtualnych rafinerii i skanom nieistniejących certyfikatów rejestracji firmy w kameruńskiej izbie handlowej. Wszystko to jest oszustwem, podobnie jak referencje od niby poprzednich klientów i służy wyłudzeniu pieniędzy pod jakimkolwiek pozorem.
Oszuści próbując uwiarygodnić się posuwają sie do tego, że bezczelnie oferują towar , deklarując poddanie go przed wysyłką kontroli przed załadowczej SGS a certyfikat SGS miałby być jednym z dokumentów wymaganych przez akredytywę lub przy inkasie dokumentowym. Problem jednak w tym, że wymagają oni, by kolejna transza płatności była zapłacona na podstawie kopii ! dokumentów zaladowczych. Jak informuje sam SGS z Kamerunu, nigdy dotychczas nie kontrolowali oleju rzepakowego w eksporcie, gdyż taki eksport nie istnieje.
Ostrzegamy chętnych łatwego zarobku na imporcie oleju rzepakowego z Kamerunu by byli ostrożni. Podobnie może być z innymi krajami i innymi produktami. Oszuści są obecni na całym świecie. W Internecie znaleźć można mnóstwo „rewelacyjnych” ofert., które wymagają sprawdzenia, zanim poniesiecie jakiekolwiek koszty, a później negocjacji takich warunków płatności, które uniemożliwią oszustwo.
Polska nie posiada swej placówki dyplomatycznej w Kamerunie. Inne kraje są w lepszej sytuacji i i personel handlowy ich ambasad ostrzega przed oszustwami. My musimy sobie radzić sami. Jeśli macie swoje własne doświadczenia z oszustami w handlu międzynarodowym / nie tylko z Kamerunem/, opiszcie je.
Temat bezpieczeństwa importu z Chin często spędza sen z powiek wielu importerom. O ile większe firmy znają ryzyka i znają sposoby by je ograniczać, o tyle małe i średnie firmy oraz osoby prywatne nie mają dokąd się zwrócić o pomoc czy też poradę.
Co prawda istnieje trochę książek na temat importu z Chin, ale koncentrują się na sprawach technicznych prowadzenia wymiany handlowej z Chinami, a zupełnie nie poruszają praktycznych aspektów tej działalności, a zwłaszcza bezpieczeństwa importu z Chin.
Szkolenia też niewiele dają, ponieważ tak się zwykle składa, że prelegenci przekazują wyłącznie wiedzę bardzo ogólną lub akademicką, a jak przychodzi co do czego, to importer musi sobie sam poradzić z problemem.
Można prosić o pomoc znajomych, ale jak to w życiu bywa, coś podpowiedzą, a informacje najbardziej istotne zostawia dla siebie.
Importując z Chin musisz wziąć pod uwagę 12 kluczowych elementów, które mają wpływ na sukces przedsięwzięcia: czas, kłopoty językowe, technikę wymiany korespondencji oraz umiejętność jej czytania, znajomość importowanego towaru, wybór oferty od wiarygodnego dostawcy, sprowadzenie próbek, cenę, właściwie sformułowane zamówienie, warunki i terminy płatności, termin dostawy, możliwości reklamacji oraz jakość towaru.
Jakość towaru jest zdecydowanie najbardziej wrażliwym elementem w imporcie z Chin. Większość importerów nie zdaje sobie bowiem sprawy, że nie muszą być skazani na zakup tego co im wyśle Chiński dostawca. Importerzy mogą się bronić przed wysyłką produktów wadliwych zlecając kontrolę towaru tam na miejscu. Towar można skontrolować jeszcze w Chinach i kupić go (czyli zapłacić) dopiero po sprawdzeniu, że towar jest w porządku. Usługi tego rodzaju świadczą niezależne firmy kontrolne, które nie tylko nie są kosztowne, ale dysponują wykwalifikowanymi inspektorami, który na czas dojadą na wyznaczone miejsce i skontrolują towar w imieniu importera.
Jaka to ulga dla importera, że wie co do niego jedzie !
W tym blogu zamierzamy publikować informacje, które pozwolą wam dokonywać udanych transkacji w handlu zagranicznym.Zaczynamy od importu z Chin, gdyż z tego kierunku pochodzi wiekszość importu dokonywanego przez małe i średnie firmy.

